Strona Główna
Wiersze
Powiastki Egzystencjonalne
Galeria
Kontakt |
|
1. Cel niepewny |
5. KRZESŁONic nie dało mi krzesło korekcyjne przy biurku, nie miałam nawet odwagi spojrzeć przez dziurę w ścianie. Połamałam siedzenie, oparłam się na blacie i utonęłam w przesączonych pragnieniem myślach. Zostałam sam w gęstwinie zapomnienia tulącego brzegi mojej głowy, no cóż, czasem dobrze jest wybiegać w przyszłość. Czasem dobrze jest pochylić głowę do przodu zamiast być przytwierdzonym do krzesła, opartym na łokciach, niezdolnym do oglądania się na boki, wpatrzonym w punkt spoczywający martwo na papierze. Na tym to papierze odbiłam piętno swojej twarzy, niech jest świadectwem tej przyszłości, która ma mi przynieść pewność, że każda myśl znajduje swoje odbicie. Na plecach, na kartce i za szybą mojego okna. |
| ___________________________________________________________________________________________________________________
© Justyna Merchel Gdańsk 2006 Kopiowanie i wykorzystywanie fragmentów strony bez zgody autora zabronione |
|