Strona Główna Wiersze Powiastki Egzystencjonalne Galeria Kontakt

1. Cel niepewny
2. Owoc
3. Sól życia
4. Wolność
5. Krzesło
6. Łut szczęścia
7. Miasto
8. Fajka pokoju
9. Normalny
10. Szklanka wody
11. Jądro ciemności
12. Przepaść
13. Żebrak
14. Czarna mysz
15. Dzięki wyobraźni
16. Ryba
17. Gwałt
18. Cztery drogi zaufania
19. Mądrość
20. Brama Ścieżka Furtka
21. Niepewność zmiany
22. Wśród zabawek
23. Rozdroża, przestrzenie
24. Przypadek
25. Buddyjski fakir


6. ŁUT SZCZĘŚCIA

Zadzwonił telefon komórkowy. Nie pojawił się żaden znajomy głos, nawet odpowiedź na zadane przed chwilą pytanie, po prostu dzwonek rozpraszający moje myśli wbite w płaszczyznę druku na kartce eqrie. Wyślij sms o treści GRA na nr 7176. Dobra, pogramy na nerwach i zobaczymy na czym ona polega. Ciekawość kosztowała mnie przełamania lodu racjonalności (nic nie wiem o filmach) i ostrożności (nie chcę marnować pieniędzy). Ale spróbowałam, o to przecież chodzi, żeby doświadczyć na własnej skórze, zobaczyć wyraźnie na żywe oczy i zapamiętać jak ikonę kiełkującą w wyobraźni a rozmywającą się wraz z wydobywaniem się złudzeń. O przesłodka prawdo. Moja krzątanina między iluzoryczną magię (te słowa są smaczne, błyszczące i coś mówią) a bezwiedną intuicją (tak jest na pewno, no udaję mi się , to mi pasuje) skończyła się na czwartym podejściu i drugim pytaniu, na które odpowiedzi nie znałam. Co ja wiem o filmach, kończę bo tu kończy się limit na karcie, nie wierzę w realną siłę magii, w takich grach nie ma wygranych. Ciekawość gry..., pozycja przegranej..., i łut szczęścia, który potrafi zawieść głupotą opartą na niewiedzy. Nie wystarczy chcieć, trzeba móc.
___________________________________________________________________________________________________________________
© Justyna Merchel Gdańsk 2006
Kopiowanie i wykorzystywanie fragmentów strony bez zgody autora zabronione