Strona Główna
Wiersze
Powiastki Egzystencjonalne
Galeria
Kontakt |
|
1. Cel niepewny |
2. OWOCUrodziłam się niekompletna, z rysą w oku. Przemilczałam bałagan w moim łóżeczku. Zapłakałam dopiero, kiedy z niego wypadłam. Choć nie miało to znaczenia, bo rozleciało się tylko to, co się miało rozlecieć. Nie potrzebowałam już smoczka. Zbierałam z podłogi swoje powyłamywane zęby. Posłużyły mi jako grzebień do rozczesywania moich zrośniętych palców. Nie udało się , odpłynęłam z pokoju przez okno. Wiszę na drzewie, jestem owocem swojej pracy. Nic już nie zrobię, jedyne co mi pozostaje to czekać na wiatr i czerwienieć pod oślepiającym wzrokiem słońca. |
| ___________________________________________________________________________________________________________________
© Justyna Merchel Gdańsk 2006 Kopiowanie i wykorzystywanie fragmentów strony bez zgody autora zabronione |
|