Strona Główna
Wiersze
Powiastki Egzystencjonalne
Galeria
Kontakt |
|
1. Cel niepewny |
3. SÓL ŻYCIAMoim żywiołem zawsze było dno oceanu. Zasypiałam pod piaskiem przykryta przez wapienne wytwory mojej wyobraźni. Kiedy postanowiłam się wynurzyć spod piasku, one były już przyrośnięte. Powoli wyciągały mnie ku górze, aż wreszcie wynurzona na powierzchnię, poczułam na sobie poślizg skutera wodnego przełamującego moje rarogi na grzebiecie, które z łomotem rozsypały się na powoli uspokajającej się powierzchni oceanu. Zakrwawione moje plecy ponownie zabliźniły się od soli życia. Od tej pory posuwałam się naprzód między prądami wody. Ku zachodowi, gdzie jak wygasający punkt zniknął skuter. Może tam warto popłynąć. |
| ___________________________________________________________________________________________________________________
© Justyna Merchel Gdańsk 2006 Kopiowanie i wykorzystywanie fragmentów strony bez zgody autora zabronione |
|